Naprawa zderzaków metodą zgrzewania mechanicznego a chemicznego – porównanie

Wiele elementów karoserii samochodu jest wytwarzanych z tworzyw sztucznych, które są lżejsze niż metal, wytrzymałe na obciążenia oraz łatwe w formowaniu i znacząco tańsze. Z takich materiałów powstają m.in. obudowy lusterek, listwy ochronne drzwi, nakładki na nadkola i progi oraz relingi. Wśród komponentów wykonanych z plastiku znajdują się też zderzaki samochodowe, będące często narażone na uszkodzenia. Nie oznacza to jednak automatycznie konieczności zakupu nowej części, nawet jeżeli doszło do pęknięcia lub urwania mocowania. Tworzywa można szybko i skutecznie naprawiać, decydując się na spawanie plastiku albo skorzystanie z metod chemicznych. Przekonajmy się, jakie są między nimi różnice.

Zgrzewanie mechaniczne

Zgrzewanie mechaniczne pozwala na wykorzystanie termoplastyczności tworzyw, a więc zdolności do zmiany kształtu po podgrzaniu, a następnie zastygania i tworzenia trwałej oraz jednolitej struktury. Proces zgrzewania wiąże się z podniesieniem temperatury plastiku za sprawą spawarki z oporowym elementem grzejnym oddziałującym na podłoże oraz wytwarzającej strumień gorącego powietrza, który topi spoiwo. Przestrzeń, która uległa uszkodzeniu jest wypełniana tworzywem podawanym w formie pręta, które roztapiając się, przylega do krawędzi naprawianego podzespołu. Po utwardzeniu się plastiku musi on zostać zeszlifowany tak, by utworzyć gładką powierzchnię.

Zgrzewanie chemiczne

Przy zgrzewaniu chemicznym konieczne będzie zastosowanie odpowiednich środków, które połączą brzegi pęknięcia albo wypełnią powstały ubytek. Powierzchnia tworzywa musi zostać przygotowana przez zeszlifowanie brzegów, a także oczyszczona i odtłuszczona. W miejscu naprawy aplikuje się taśmę wzmacniającą z włókna szklanego, a następnie nanosi żywicę o charakterystyce dopasowanej do materiału – sztywną albo elastyczną. Łączy się ona zarówno z taśmą, jak i strukturą plastiku za sprawą reakcji egzotermicznej, zachodzącej między składnikami żywicy łączonymi i mieszanymi tuż przed użyciem, ulegając jednocześnie utwardzeniu. Połączenia chemiczne również wymagają obróbki powierzchni.

Wróć na bloga

Masz ochotę odnieść się do artykułu?


Dodaj komentarz

18 + piętnaście =